Plastry KINOKI - wielki test

START

Koniec 1-go tygodnia

Wygląd na początku 2-go tygodnia
Wygląd na koniec 2-go tygodnia

Początek 3-go tygodnia
Koniec 3-go tygodnia
Wygląd na początku 4-tego tygodnia kuracji
Wygląd na koniec 4-tego tygodnia kuracji
Wygląd na początku 5-tego tygodnia. Jest poprawa ale odstawiłam kawę, nawet tę gotowaną ;(



Wygląd na koniec 5-tego tygodnia
 Wygląd na początku 6-tego tygodnia: widać poprawę, coraz jaśniejszy kolor

Wygląd na koniec 6-tego tygodnia: ponownie czarne

Wygląd na początku 7-go tygodnia: znów jasne

Wygląd na koniec 7-go tygodnia


Wygląd na początku 8-go tygodnia stosowania


Wygląd na koniec 8-go tygodnia stosowania


Wygląd na początku 9-tego tygodnia stosowania



Wygląd na koniec 9-tego tygodnia stosowania


Wygląd na początku 10-tego tygodnia

Wygląd na koniec 10-tego tygodnia



Druga część testu dostępna jest tutaj. Martwi mnie to, że plastry wyglądają dokładnie tak samo jak na początku kuracji. Nie widać poprawy. Oczywiście podstawowy plus jest taki, że tej jesieni i zimy nie przechodziłam ani razu zapalenia zatok. Nie wiem na ile jest to zasługa programu usuwania śluzu z organizmu a na ile regularnego stosowania plastrów Kinoki. W każdym razie tej zimy ani razu nie byłam chora. Znajomy słusznie też zauważył, że nie ma czego oczekiwać po jednorazowej kuracji skoro toksyny zasiedlały organizm przez wiele lat. Pozostaje więc bycie cierpliwym. Kolejny test dotyczy stosowania przez 5 tygodni podwójnej ilości plastrów: po dwa na jedną stopę. Przypominam, że ten test dostępny jest tutaj.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz